Opublikowano 23/05/2025
W dobie cyfrowej dominacji, galopującej urbanizacji i coraz szybszego tempa życia, powrót do natury przestaje być tylko kwestią stylu. Staje się koniecznością. Biophilic design, czyli projektowanie biofiliczne, to odpowiedź na rosnącą potrzebę człowieka, by pozostawać w kontakcie z naturalnym środowiskiem – nawet wtedy, gdy większość dnia spędza w zamkniętej przestrzeni. Nie chodzi tu o wstawienie doniczki z paprotką do biura czy zawieszenie tapety z motywem liści. To kompleksowa filozofia projektowania wnętrz, która odwołuje się do naszej biologicznej potrzeby obcowania z przyrodą.
W praktyce oznacza to tworzenie przestrzeni, które nie tylko dobrze wyglądają, ale też działają na zmysły i emocje. Biophilic design łączy świat architektury z rytmem natury – przez światło, wodę, roślinność, materiały organiczne i formy inspirowane ekosystemami. Dzięki temu powstają wnętrza, które nie męczą, nie rozpraszają, lecz wspierają skupienie, obniżają poziom stresu i sprzyjają codziennemu dobrostanowi użytkowników.
Jeszcze kilka lat temu projektowanie biofiliczne pozostawało niszowym podejściem, znanym głównie w środowiskach akademickich lub certyfikacyjnych (np. WELL Building Standard). Dziś coraz częściej wkracza do głównego nurtu projektowego. I nie jest to kwestia mody. To efekt realnych potrzeb, które ujawniły się ze szczególną siłą po pandemii.
Przestrzenie, w których żyjemy i pracujemy, zaczęły mieć bezpośredni wpływ na nasz nastrój, zdrowie, efektywność i relacje. Zamknięcie w czterech ścianach, ograniczony dostęp do światła dziennego, sztuczne materiały – to wszystko sprawiło, że zaczęliśmy na nowo doceniać kontakt z przyrodą. Biophilic design to sposób, by wprowadzić naturę tam, gdzie jej fizycznie brakuje, bez konieczności wychodzenia na zewnątrz.
Projektowanie z uwzględnieniem natury to nie chwilowy kaprys rynku, ale konsekwencja zmiany świadomości – zarówno inwestorów, jak i użytkowników końcowych. Inwestycje komercyjne, które uwzględniają zasady biophilic design, zyskują przewagę rynkową. Są bardziej przyjazne, zdrowsze, a co za tym idzie – bardziej konkurencyjne. Pracownicy rzadziej chorują, klienci chętniej wracają, a użytkownicy dłużej pozostają w przestrzeni.
Dla nas – jako projektantów i wykonawców – to także szansa, by tworzyć miejsca, które są czymś więcej niż estetyczną oprawą. To przestrzenie, które żyją, oddychają i wspierają człowieka w codziennym funkcjonowaniu.
Kiedy mówimy o projektowaniu wnętrz z myślą o użytkowniku, nie możemy pominąć jednego z najważniejszych aspektów jego codziennego funkcjonowania – dobrostanu psychofizycznego. Biophilic design, czyli projektowanie w zgodzie z naturą, nie tylko przyciąga uwagę estetyką i wrażeniami wizualnymi, ale – co istotniejsze – realnie wpływa na nasze zdrowie, zdolność koncentracji oraz ogólne samopoczucie.
W nowoczesnych przestrzeniach, w których spędzamy większość dnia – biurach, gabinetach, przestrzeniach coworkingowych, showroomach czy strefach relaksu – kontakt z przyrodą staje się warunkiem komfortu, a nie luksusem. Roślinność, naturalne światło, elementy wodne, materiały o organicznej fakturze i kolorystyce działają jak wewnętrzne antidotum na stres, przebodźcowanie i zmęczenie cyfrowe.
Badania prowadzone na przestrzeni ostatnich lat jednoznacznie potwierdzają, że środowiska zawierające elementy natury wspierają obniżenie poziomu kortyzolu, czyli hormonu stresu. Wpływają także na spowolnienie rytmu serca, poprawę pracy układu nerwowego, a nawet redukcję bólu. To efekt, którego nie da się osiągnąć za pomocą samej kolorystyki czy umeblowania.
W przestrzeniach pracy, gdzie dominuje beton, szkło i sztuczne oświetlenie, wprowadzenie naturalnych elementów może diametralnie zmienić sposób, w jaki ludzie się w niej zachowują. Zamiast napięcia – pojawia się odprężenie. Zamiast chaosu – skupienie. Projektowanie biofiliczne sprzyja harmonii, co z kolei wpływa na jakość pracy, relacje międzyludzkie i chęć powrotu do danej przestrzeni.
Wnętrza, które wykorzystują zasady biophilic design, nie tylko uspokajają, ale także pobudzają umysł do twórczego działania. Obecność zieleni, naturalnych struktur, zmiennego światła dziennego czy dźwięków wody wspiera koncentrację i zwiększa zdolność logicznego myślenia. W firmach, które zdecydowały się na wdrożenie projektowania biofilicznego, notuje się wzrost efektywności, niższą rotację pracowników oraz lepsze wyniki w rekrutacjach.
To pokazuje, że biophilic design nie jest tylko miłym dodatkiem, ale elementem strategii biznesowej, który realnie wpływa na funkcjonowanie zespołów. Pracownik, który czuje się dobrze w miejscu pracy, mniej choruje, rzadziej doświadcza wypalenia zawodowego i chętniej angażuje się w działania organizacji.
Biophilic design ma ogromne znaczenie nie tylko w biurach. Hotele, restauracje, gabinety medyczne, przestrzenie edukacyjne i kulturalne również zyskują na wprowadzeniu natury do wnętrz. Goście czują się bardziej zrelaksowani, klienci chętniej zostają na dłużej, a pacjenci odczuwają mniejszy stres.
Nie chodzi wyłącznie o komfort fizyczny. Wnętrza zaprojektowane w duchu biofilii budują emocjonalną więź z miejscem – sprawiają, że chcemy do niego wracać, polecać je innym, a czasem nawet utożsamiać się z jego wartościami. To szczególnie istotne dla inwestorów, którzy chcą tworzyć marki silne, zapamiętywane i wyróżniające się jakością doświadczenia.
Projektowanie biofiliczne, mimo że zakorzenione w głębokich instynktach człowieka, opiera się na bardzo konkretnych, mierzalnych zasadach. To nie przypadkowe dodanie rośliny do pomieszczenia czy wykorzystanie drewnianego blatu – to kompleksowe podejście projektowe, które łączy estetykę, funkcjonalność, emocje i naukę o relacji człowieka z naturą. By wdrożyć biophilic design w sposób świadomy, trzeba zrozumieć jego podstawowe filary – czyli elementy, które nadają mu strukturę i sprawiają, że wnętrze staje się przestrzenią odczuwalnie lepszą do życia i pracy.
Najbardziej intuicyjnym, a jednocześnie najmocniej oddziałującym elementem biophilic design jest bezpośredni kontakt z naturą. To wszystkie te komponenty wnętrza, które dają użytkownikowi rzeczywiste, zmysłowe doświadczenie obcowania z przyrodą. Naturalne światło dzienne, rośliny doniczkowe, ogrody wertykalne, elementy wodne, dostęp do świeżego powietrza – to wszystko tworzy fundamenty relaksu, regeneracji i równowagi.
Wnętrze, które oddycha światłem, ma znacznie większy wpływ na komfort psychiczny niż najlepiej zaprojektowane oświetlenie sztuczne. Dźwięk szumiącej wody może wyciszać bardziej niż muzyka relaksacyjna. A zielony detal przy biurku potrafi poprawić koncentrację w stopniu, którego nie osiągniemy żadnym gadżetem technologicznym.
Nie każda przestrzeń ma dostęp do naturalnych zasobów. Biura w centrach miast, wnętrza bez okien, miejsca usługowe w galeriach handlowych – tam właśnie kluczową rolę odgrywa pośredni kontakt z naturą. To podejście zakłada wykorzystanie materiałów, form, struktur i kolorów inspirowanych środowiskiem naturalnym.
Drewno o widocznym usłojeniu, kamień, len, glina, wełna, nieregularne kształty, zmienna kolorystyka przypominająca cykle przyrody – to wszystko elementy, które oddziałują na naszą podświadomość. Budują poczucie bezpieczeństwa, znane z naturalnych krajobrazów. Co więcej, pomagają stworzyć atmosferę ciepła i autentyczności, która zbliża użytkownika do przestrzeni i poprawia jego komfort emocjonalny.
Trzeci, często pomijany, ale niezwykle istotny filar biophilic design to doświadczenie miejsca. To nie tylko suma zmysłowych bodźców, ale także sposób, w jaki przestrzeń oddziałuje na nasze poczucie przynależności, orientację i intuicyjne korzystanie z otoczenia. Mówimy tu o organicznej organizacji przestrzeni, o przejściach, które przypominają rytmy natury, o detalach, które zmieniają się wraz z porą dnia czy roku.
Przestrzeń projektowana biofilicznie żyje – nie jest statyczna. Wprowadza użytkownika w stan naturalnego przepływu: nie zaskakuje, ale prowadzi. Dzięki temu wnętrze staje się nie tylko funkcjonalne, ale także zrozumiałe i zapamiętywalne. W świecie przeładowanym informacją taka harmonia to luksus, na który coraz więcej inwestorów świadomie się decyduje.
Chcesz porozmawiać o kompleksowym wykończeniu wnętrz inwestycji?
Zapraszamy do kontaktu!